USTROŃ

Ta zapewne wszystkim znana i popularna miejscowość uzdrowiskowa w województwie śląskim, przyciąga zarówno dużo kuracjuszy jak i turystów
To właśnie między innymi z Ustronia jest sporo górskich niewymagających szlaków, więc nie dziwi fakt, że i sporo tu miłośników górskich wędrówek.
Z kolei zabytki Ustronia zachęcają, a przynajmniej zachęcać powinny do aktywnego wypoczynku. No i przysłowiowy rzut beretem z Ustronia do Wisły czy pięknego Cieszyna, zatem jest to też świetna baza noclegowa czy wypadowa.
Poznajmy zatem Ustroń nieco bliżej, bo nie samym wypoczynkiem nad rzeką Wisłą człowiek żyje 🙂
Zapraszamy do galerii.




Pokręćmy się chwilę po centrum
Na rynku w Ustroniu uwagę zwraca budynek ratusza z końca XIX wieku. Zniszczony przez pożar, przebudowany, dziś, w wyniku kolejnych modernizacji wygląda tak, jak po wybudowaniu: ma pastelową elewację, spadzisty dach, wieżę z zegarem.
Również w samym centrum miasta znajdziecie kościół Św. Klemensa z 1787 roku. Wzniesiony został z kamienia i cegły, a nieopodal w otulinie lip i brzóz stoi świątynia ewangelicka.
Na Rynku warto też rzucić okiem na niecodzienny amfiteatr.




Biblioteka
W zestawieniu ciekawych miejsc przy rynku w Ustroniu nie można pominąć Miejskiej Biblioteki Publicznej, która z całą pewnością zasługuje na szczególną uwagę.
Zdobi ją przepiękny mural, który został namalowany na siedmiu ścianach i zajmuje łącznie powierzchnię około 500 mkw. Największa część przedstawia wnętrza biblioteki w Dublinie, na innych ścianach zobaczymy bibliotekę w Edynburgu.
Co ciekawe, w malowidła wkomponowane są lokalne akcenty, jak choćby portret miejscowego bibliofila i ludowego pisarza, Jana Wantuły.







W centrum również natrafisz na drewniane chałupy
Co prawda większość z nich znajduje się w prywatnych rękach, lecz mimo to są udostępnione zwiedzającym.
I tak na przykład powstało tu prywatne muzeum etnograficzne Stara Zagroda, a my dodatkowo trafiamy na targ staroci… można się zapomnieć, oj można…






Jako, że muzeum regionalne leży niemal w środku miasta, to warto się przespacerować ulicami miasta





Z tego miejsca już niedaleko nad rzekę Wisłę
Po drodze oczywiście moc karczm, które zachęcają turystów wydobywającymi się z każdej niemal szczeliny zapachami pieczonej kiełbasy czy też innych przysmaków.
Dzieci też narzekać nie będą, nie mówiąc o portfelach rodziców gdyż regionalnej chińszczyzny jest tu w bród 😉




Teoretycznie na tym by można zakończyć zwiedzanie
Ale Ustroń to nie tylko rzeka Wisła, muralowa biblioteka, czy żarełko.
To miejsce, z którego wychodzi wiele szlaków górskich, a najsłynniejszy z nich to Czantoria. To miejsce, które może poszczycić się nie lada historią i ciekawymi muzeami. To w końcu miejsce, które slynie przecież z Piramid, do których się teraz udamy, ale najpierw napijemy się wody mocy, która da nam siły na dalsze zwiedzanie i podziwianie.





Trzeba być czujnym obserwatorem…
Gdyż tuż za rogiem, tudzież najbliższym drzewem może kryć się na przykład… sarna 🙂

Piramidy
Są architektoniczną perłą Beskidu Śląskiego oraz jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na południu Polski. To też jeden z najwybitniejszych przykładów modernistycznej architektury, który zupełnie zmienił charakter okolicy.
Obiekty zostały zaprojektowane w latach 70 przez śląskich architektów Henryka Buszko, Aleksandra Frantę i Tadeusza Szewczyka. Swoją popularność zyskały dzięki nietypowej bryle wzniesionej na planie trójkąta, przypominającą piramidę. Nawiązują do górskiego krajobrazu, szczytów, tworząc tym samym jedność natury i architektury.





Według planu na stokach Równicy miało powstać 28 obiektów, ostatecznie zbudowano ich 17, ostatni w 1990 roku
Budynki zaprojektowane na planie trójkąta, z uskokowo ułożonymi balkonami wyglądają jak piramidy. Dzięki takiej konstrukcji z każdego punktu widzenia prezentują się jako bryły o zarysie trójkątnym.
Piramidy niczym skały luźno porozrzucane po zboczu idealnie wpisują się w górzysty krajobraz tego miejsca.





Dolina dopływu potoku Jaszowiec
To kolejne miejsce do którego warto zajrzeć by nacieszyć się przyrodą. Jest potok, są kaskady, jest szlak – cóż chcieć więcej 🙂

Zamek
Ale że zamek w Ustroniu?
Otóż tak! Ustroń dorobił się swojego zamku. Co prawda jest on w rękach prywatnych, ale cóż to jest za dzieło!!!
Właściciel tejże posiadłości pisze o nim tak;
Zamek na skale herbu ”Dwa klucze” pełnił w ciągu wieków różne funkcje. Powstał jako książęca, później – królewska siedziba, w której gościło wielu monarchów. Początki warowni sięgają XII wieku. Ta obronna rezydencja przez stulecia przechodziła burzliwe dzieje. Podczas licznych najazdów, wojen, pożarów, zamek był niszczony, grabiony. Warownia w różnych okresach czasu była wielokrotnie odbudowywana i rozbudowywana. Początkowo jako budulca użyto rodzimego piaskowca, później zdobycznych, sprowadzonych dolomitów oraz wapieni. Mury wznoszono techniką kamienia łupanego, obrabianych ciosów i wypalanej cegły. W księżycową noc na zamku pojawia się duszek – Biała Dama.
Budowla ta nie istniała w rzeczywistości. Jest moim projektem i wyobrażeniem. Jego wykonanie trwało 4 lata.
Projektant i budowniczy – Roman Holeczek. Ul. Wczasowa42.





Dworzec dobrych myśli
Dla odmiany, jeśli komuś nie odpowiadają zamkowe mury, to może śmiało się przenieść na dworzec. Dworzec dobrych myśli.
Dworzec Dobrych Myśli to nie muzeum w tradycyjnym sensie, tylko miejsce, w którym emocje są ważniejsze niż metki.
Pan Bruno Zielonka nie tylko kolekcjonuje pluszaki, ale też apeluje o empatię. I wcale nie chodzi tu o misie. Chodzi o wspomnienia, emocje i poczucie, że każde przytulenie się do pluszaka to mały powrót do czasów dzieciństwa.
I o miejsce, gdzie dorośli znowu mogą być dziećmi – przynajmniej przez chwilę.





I nie ma tu żadnej ściemy, bo to naprawdę dworzec 😉


Rdzawe diamenty
Po przeciwnej stronie, dla odmiany fani motoryzacji znajdą swoje miejsce zainteresowań.
To prywatne muzeum, do którego nam nie udało się zajrzeć, gdyż na ogół jest zamknięte, ale po wcześniejszym telefonicznym umówieniu się jest możliwe zwiedzanie. Dodzwonić się nam nie udało, ale wiemy z innych relacji , że warto próbować 🙂





Muzeum Ustrońskie
Jak już jesteśmy przy muzeach, to tym najważniejszym wydaje się być właśnie muzeum Ustrońskie.
Muzeum znajduje się w zabytkowym budynku dawnej dyrekcji huty Klemens (czynnej w latach 1772-1897). Otwarte zostało 18 kwietnia 1986 roku i od tego czasu gromadzi i udostępnia zbiory związane z historią Śląska Cieszyńskiego, dotyczące historii miejscowego hutnictwa i kuźnictwa, etnografii i sztuki oraz ustrońskiego lecznictwa uzdrowiskowego.





Atrakcją muzeum są bogate zbiory przedmiotów życia codziennego oraz skansen maszyn
Znajdują się w nim monumentalne maszyny kuźnicze. W Muzeum zapoznać się można także z życiem codziennym mieszkańców dawnego Ustronia i Śląska Cieszyńskiego. Obejrzeć tu można stroje ludowe, wspaniałe hafty i koronki, które wykonywały ustronianki od początku XIX wieku do lat 30., kolekcję ręcznie zdobionej dawnej bielizny, eksponaty związane z higieną sanitarną, sprzęty służące do prania i prasowania, interesujące i zapomniane już dawne naczynia i przedmioty kuchenne.





A gdy już obejrzysz wszystkie te muzea, to należy Ci się zasłużony odpoczynek, co oznacza możesz odpocząć w tężni lub w pobliskim parku





Ustroń to również świetne miejsce do wypadów na górskie beskidzkie szlaki
Te jednak pojawiają się w osobnych galeriach, do których również serdecznie zapraszamy.
Tymczasem żegnamy to sympatyczne miasto i zachęcamy jednocześnie do jego odwiedzin. A jak widzisz, nie sposób się tu nudzić 🙂





Jeśli masz ochotę na wirtualną małą czarną, to zamawiając ją będzie nam niezmiernie miło, a Ty docenisz nasz trud włożony w prowadzenie bloga.
A jeśli podobał Ci się ten wpis, to zapraszamy do wsparcia naszego bloga poprzez polubienie naszego facebooka. Będzie to dla nas sygnał, iż wykonujemy dobrą i wartościową pracę🙂
A.D.2022

